Anonim
Giant Factory Off-Road Team Racer Eliot Jackson

David Trumpore

Eliot Jackson, 26 lat, może być jednym z najbardziej analitycznych nadawców na zjeździe Pucharu Świata. Oto, czego zawodnik Giant Factory Off-Road Team może nauczyć cię o treningu, ustalaniu celów i - duh - jak schodzić z piekła rodem po skórę.

(Uwielbiasz latać w dół wzgórz? Poinformuj świat o naszej koszulce z grawitacyjnym kolarskim układem okresowym!)

Jazda na rowerze: ścigałeś się motocross w wieku od 5 do 15 lat, podróżując z rodziną na zawody na poziomie krajowym. Jak trafiłeś na kolarstwo górskie?
Eliot Jackson: Mój brat porzucił moto w 2005 roku i wszyscy zdecydowaliśmy, że nadszedł czas, aby odpocząć od drogi. Trzy lata później, kiedy miałem 18 lat, niektórzy znajomi namówili mnie na wycieczkę do parku rowerowego Whistler. Myślałem, że to najbardziej niesamowite miejsce w historii! Później oglądałem każdy film z Mistrzostw Świata, wyobrażając sobie, jak fajnie byłoby jeździć na tych torach. Moim jedynym celem było ściganie się w Pucharze Świata, więc zacząłem ścigać się w kwalifikacjach.

ZWIĄZANE: Jak dostać się na wyścigi rowerowe

Potem wygrałeś w Sea Otter - drugim usankcjonowanym wyścigu DH - w 2010 roku i dostałeś swoją kartę pro. Czy zaraz potem zaoferowano ci miejsce w zespole?
Nie. Mój pierwszy Puchar Świata w tym roku pojechałem z mamą i bratem do Włoch. Wziąłem swoje pudełko na rower i narzędzie wielofunkcyjne, a oni wyparowali wsparcie z tyłu wynajętego samochodu. Było fajnie, ponieważ pokazało, jak byłem naiwny i ambitny. Byliśmy całkowicie nieprzygotowani, ale grupa innych kierowców wystąpiła i pomogła nam wyjść. W przyszłym roku podpisałem kontrakt z Yeti.

Stan zdrowia zmusił cię do przejścia na emeryturę w 2012 roku. Jak udało ci się odzyskać zdrowie?
Miałem zaburzenie strun głosowych. Kiedy byłem chory, zmusiłem się do przeformułowania swoich oczekiwań co do tego, co mogę zrobić, ale nie do tego, jak to zrobiłem. Tak więc, gdybym mógł wykonać tylko jedną pompkę dziennie, podszedłem do tej pompki z naciskiem na Mistrzostwa Świata. Zmieniłem także dietę i nauczyłem się inaczej radzić sobie ze snem i stresem. Wróciłem i podpisałem w 2014 roku z Pivot. Gdy moje zdrowie się poprawiło, mogłem znów zacząć ścigać się.

Zobacz, jak powinni ćwiczyć rowerzyści, gdy nie jeżdżą:

W pobliżu

Jak myślisz, co było Twoim sekretem sukcesu?
Najważniejszą rzeczą dla mnie jako kierowcy jest to, że nie pozostawiam kamienia obróconego. Analiza danych, zadawanie gotowych pytań i całkowite zaangażowanie to moje MO. Kiedy przestaję ścigać się, chcę być pewien, że starałem się jak mogłem i dawałem z siebie wszystko.

Czy jest coś, co jest tak obsesyjne jak wyścigi?
Specjalizuję się w statystykach w szkole i od dziecka programowałem komputery. Przecięciem tych dwóch jest nauka danych - odpowiadanie na pytania danymi. Napisałem program do kompilacji danych na temat Enduro World Series, na przykład o tym, jak daleko od przeciętnych czasów kierowców jest 10 najlepszych i czy ludzie stają się lepsi, czy gorsi, jeśli etap jest dłuższy. Myślę, że mój kierownik zespołu uznał, że niektóre rzeczy, które odkryłem, były interesujące - nie pozwoli mi się nimi podzielić. Dla mnie pomocne jest dzielenie wyników podczas wyścigu. W jakim miejscu byłem od podziału 2 na 3? Czy jest jeden sektor, w którym straciłem więcej czasu? Pomaga mi uniknąć pułapki myślenia: „Jestem na mecie, dlatego muszę jechać wszędzie szybciej”, gdy powinien to być jeden 30-sekundowy segment, który muszę poprawić.

Trenujesz też na rowerze szosowym. Co najbardziej lubisz w jeździe szosowej?
Wspinaczka po dużej drodze jest bardzo przyjemna. Obejmujesz tak wiele ziemi. W październiku ubiegłego roku, kiedy budowałem bazę wytrzymałościową, odbyłem kilka 85-milowych przejażdżek z mojego domu w Thousand Oaks w Kalifornii aż do Santa Barbara. Spędziłbym noc, a potem pojechał rowerem do domu.

POWIĄZANE: Road Racing 101: Co musisz wiedzieć

Czy są umiejętności, które przenoszą się z drogi na DH?
Uczę się, jak kręcić kółkami na stojąco. Jest to ważne w przypadku roweru zjazdowego, ponieważ masz tyle zawieszenia, które może pochłonąć moc wyjściową. Użyłem systemu akwizycji danych, który wymyślił [mechanik zespołu Giant] Dave Garland, aby spojrzeć na pedałowanie na moim rowerze zjazdowym. Okazało się, że, co zaskakujące, większość ruchów zawieszenia pochodzi z widelca, a nie z amortyzatora. Porównując prędkość i waty, byłem w stanie dowiedzieć się, co to znaczy efektywnie pedałować rower DH. Zastosowałem metryki na moim rowerze szosowym do ćwiczeń. Jazda po drogach czyni mnie silniejszym psychicznie. Zrobię próbę czasu na Gibraltar Road [6, 1-milowa, 2600-metrowa wspinaczka] w Santa Barbara i cierpię. A jeśli nie boję się pchania go w dół na chudych oponach, jazda na rowerze górskim powinna być łatwa.

Jakie lekcje z DH bierzesz do innych części życia?
Poznaj swoje mocne strony - jeśli pracujesz nad rzeczami, w których już jesteś dobry, tracisz czas.

Powiedziałeś, że lubisz czytać. Jaka jest Twoja ulubiona książka?
Moja ulubiona książka non-fiction to Super Forecasting, która polega na zadawaniu lepszych pytań. Jako sportowcy staramy się logicznie poprawiać wyniki: aby być szybszym, potrzebuję umiejętności; aby być w formie, muszę jeździć coraz mocniej. Co jeśli ta logika jest wadliwa? Co jeśli to twoja dieta? Twoje nastawienie? Twoja konfiguracja rowerowa? Ludzie, których jesteś w pobliżu? Co jeśli zrobienie mniej da ci więcej? Uwielbiam także thrillery. I Am Pilgrim Terry'ego Hayesa jest moim ulubionym.

Jakich rad możesz udzielić innym jeźdźcom?
Realizuj cel niekoniecznie podążając „normalną” ścieżką. Moim celem było ściganie się w Pucharze Świata i zoptymalizowałem to. Nie dbałem o to, żeby mieć doświadczenie w jeździe krajowej. Kiedy masz jeden cel, łatwiej tam dotrzeć.