Anonim
Champions Ride

Steve Olson

Wielu kierowców IndyCar i NASCAR wyruszyło w drogę na dwóch kołach zamiast czterech środowych, mając nadzieję na zwiększenie świadomości na temat bezpieczeństwa rowerzysty.

Były zwycięzca Indy 500, Tony Kanaan i sześciokrotny mistrz Sprint Cup Jimmie Johnson byli wśród kierowców samochodów wyścigowych, którzy w tym tygodniu na Champions Ride For Bicycle Safety sprzedali swoje trudnopalne kombinezony na usztywniane szorty. Wraz z byłymi zawodowcami Timem Johnsonem, Georgem Hincapie i Christianem Vande Velde, 40-osobowa grupa jeźdźców pedałowała 60 mil od St. Augustine do Daytona International Speedway, kończąc okrążenie słynnego owalu. (Nie wiadomo, czy któryś z jeźdźców otrzymał pomoc od załogi pitnej w naprawie mechaniki).

Zawodnik NASCAR i zapalony kolarz Scott Lagasse, rzecznik Alert Today Florida, grupy poświęconej zwiększaniu świadomości społecznej na temat bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów, zainteresował się tym tematem po tym, jak prawie uderzył go przechodzący kierowca podczas jazdy, który następnie rzucił piwo może na niego. Lagasse powiedział, że celem tej jazdy było humanizowanie rowerzystów w oczach kierowców i fanów sportów motorowych. Kanaan zgodził się.

POWIĄZANE: Jak kierowca Nascar i Ironman Josh Wise oszukują wiatr

„Chcielibyśmy, aby ludzie zaczęli patrzeć na jeźdźca jadącego na poboczu drogi jako przyjaciel, ojciec, matka, dziecko… ktoś, kto jest po to, by ćwiczyć i dobrze się bawić, aby nie zakłócać ruchu drogowego ani powodować spustoszenie - powiedział Kanaan. „Ważne jest, aby ja lub jakakolwiek inna osoba publiczna, która ma jakikolwiek kontakt z fanami, aby wykonali swoją rolę i rozpowszechnili informacje. Jazda na rowerze jest fajna, zdrowa i może być bezpieczniejsza, jeśli wszyscy zrobią wszystko, aby przestrzegać zasad - po obu stronach, jako kierowca i kierowca. ”