Anonim
wizerunek

Anthem X 29er powinien zadowolić kobiety z niskim stanem postojowym, precyzyjnie dostrojonym zawieszeniem i komponentami damskimi. (Jake Orness)

Giant zaprezentował długo wyczekiwany pierwszy: damski model 29er z pełnym zawieszeniem, Anthem X 29erW (AX29W). Zaprojektowany przy współudziale Giant pro Kelli Emmett, jest żeńskim odpowiednikiem Anthem X Advanced 29er, najbardziej udanego roweru z pełnym zawieszeniem, który to wynik Giant przyczynia się do wszechstronności i przystępności cenowej.

Mózg w Liv / Giant - nowo utworzona kobieca kabała w Giant, który wymyślił ten rower - kładzie nacisk na to, co nazywają filozofią 3F (dopasowanie, forma, funkcja). „Chcieliśmy, aby ten rower miał wszystkie zalety roweru 29er, a jednocześnie zaspokajał potrzeby kobiety jeżdżącej” - mówi Abby Santurbane, twórca produktów Liv / Giant. „Kobiety mają niższy środek ciężkości i mniejszą masę ciała, więc nie wpychają roweru w zakręty w taki sam sposób jak mężczyźni. Chcą większej wysokości postoju dla pewności i kontroli nad terenem technicznym. Ale chcą też świetnej jazdy. Chcieliśmy zadzwonić na ten rower, aby dostarczyć to wszystko ”. Chcieli to zrobić za cenę, na którą mogą sobie pozwolić kobiety.

Aby to osiągnąć, skrócili i nachylili górną rurkę, jednocześnie podsuwając główkę i rurkę podsiodłową o zaledwie pół stopnia w porównaniu z męskim hymnem. Przednia rura jest również nieco dłuższa, a przód ma zwężoną rurę sterową OverDrive firmy Giant, aby zwiększyć precyzję kierowania. Podobnie firma usztywniła tył, wyposażając motocykl w powiększony suport PowerCore i obszar tylnego trójkąta, który ma BB o szerokości 86 milimetrów i mocną rurę dolną. Korby są krótsze (170 mm w rowerach XS, S i M; 175 w L), aby zapobiec nakładaniu się palców. A AX29W jest ubrany w damskie komponenty, w tym lżejsze koła, węższe kierownice i siodełko dla kobiet. W przeciwieństwie do męskiego hymnu, który jest teraz dostępny w wersji karbonowej, AX29W jest zbudowany z aluminium. Zapewnia cztery cale skoku na tylne koła przez zawieszenie Giant Maestro.

Pierwsze wrażenie z AX29W zrobiliśmy na słynnym szlaku Backbone Trail w Południowej Kalifornii, 27-kilometrowej jeździe z 4000 stóp wspinaczki, szybkim singletrack'em, trudnymi technicznymi wzlotami i upadkami, a także przerażającymi szybkimi drogami pożarowymi. AX29W poradził sobie z nimi doskonale.

Przy pierwszym uderzeniu w pedał uderzyło mnie, jak lekki i elastyczny jest rower. Kiedy mówisz „idź”, robi to z entuzjazmem. Rower dobrze trzyma prędkość i jest bardzo zwinny. Względnie stroma główka ramy szybko reaguje, więc musiałem nieco stonować sygnał wejściowy na kierownicy, aby utrzymać go w linii. Ale kiedy to zrobiłem, AX29W zareagował niezawodnie. Podobały mi się wszystkie zalety dużych kół i nigdy nie myślałem, że dwa razy stoczą się po stromych skalistych boiskach.

Kilka osobistych dziwactw: czułem się bardziej „na” rowerze niż zintegrowany z nim, więc następnym razem zwiększę zapadanie się o około 5 procent, aby usiąść trochę głębiej w podróży. Podobnie zamieniłem dłuższy mostek na rowerze, aby usiąść nieco mniej pionowo. Jedno życzenie: aby ludzie w Giant znaleźli w swoich sercach kucanie za pomocą modelu węglowego. Aluminiowa jazda była nieco trudna, choć w żadnym wypadku nie karała. Zdecydowanie poleciłbym uruchomienie roweru bezdętkowego, aby zdjąć krawędź.