Anonim
Blackburn RaceDay Trainer

Blackburn

Jestem małą osobą, więc dla mnie trenerzy są często dużymi, nieporęcznymi, ciężkimi urządzeniami, które wydają się uderzać w każdą ścianę. Moją najmniej ulubioną częścią dnia wyścigu jest zrywanie mojego trenera ze schodów i wsiadanie do samochodu, moim drugim najmniej ulubionym jest rozładowywanie go.

Dzisiaj Blackburn wprowadził rozwiązanie tego problemu za pomocą przenośnego trenera RaceDay. Dzięki deklarowanej wadze poniżej 15 funtów i wymiarom 20 cali długości i 3 cali wysokości po złożeniu w torbie, ten trener znacznie ułatwia pakowanie na dzień wyścigu.

POWIĄZANE: 16 myśli, które każdy rowerzysta ma na temat trenera

Pewnie myślisz: „Czekaj, muszę coś poświęcić, prawda? Musi być niewygodny w użyciu lub niesamowicie głośny. Nie. Ani trochę. Po wyjęciu z uporządkowanej torby wystarczy rozłożyć trenażer, aby dopasować go do długości roweru, dopasować nogi do żądanego nachylenia podczas jazdy i założyć rower, zdejmując przednie koło i mocując na stoisko.

Blackburn

Podczas jazdy trener jest bardzo gładki. Czuje się jak jazda na rolkach bez konieczności zachowania równowagi. Jedyną wadą jakości jazdy, którą zauważyłem, było to, że kiedy biegłem z siodła, moje tylne koło zaczęło się lekko chwiecić i martwiłem się, że spadnie z boku rolki. Tak się nie stało, ale prawdopodobnie trzymałbym się standardowego trenera, aby intensywnie ćwiczyć sprint.

ZWIĄZANE: 5 błędów trenera rowerowego, których należy unikać

To szybko stało się moim nowym ulubionym protokołem rozgrzewki. Łatwiej było znaleźć miejsce do rozgrzania: trener potrzebuje mniej miejsca na konfigurację niż inne modele, a ja nie potrzebowałem czegoś, co mogłoby się przydać, jak w przypadku rolek. Możliwość regulacji przednich nóg oznaczała, że ​​mogłem zrekompensować zmiany w chodniku, aby stworzyć stabilną podstawę dla trenera.

Roller pozwolił mi na przyspieszenie i przyspieszenie, nie czując, że oferuje zbyt duży opór podczas przyspieszania, co jest typową skargą, z którą miałem kiedyś trenerów. Było gładko i cicho, pozwalając mi skupić się na rozgrzewce zamiast na tym, na co się zawracałem. Po zakończeniu rozgrzewki szybko i łatwo złożyłem i schowałem, dzięki czemu mogłem szybko udać się na linię startu.

Ten przenośny trener ma rozmiary małego psa.

Josh Sawyer / Blackburm

Nawet jeśli nie jesteś kierowcą wyścigowym, ten trener może być świetnym rozwiązaniem dla osoby mieszkającej w mieszkaniu lub innym miejscu, w którym występują problemy z przestrzenią i hałasem. Trener jest prawie cichy i składa się, aby łatwo zmieścić się w szafie lub innym miejscu poza zasięgiem wzroku.

Użyłem tylko rowerów szosowych w tym trenażerze, ale jest on również kompatybilny z szeroką gamą rowerów górskich i crossowych, które mają standardowe widelce z szybkozamykaczem lub osie przelotowe 12 i 15 mm.