Anonim
wizerunek

Gwin odpowiada na doniesienia o zerwaniu umowy z TWR. (Zdjęcie: Cameron Baird)

Wcześniej w tym tygodniu zjazd Aaron Gwin ogłosił szokujące oświadczenie, że opuści Trek World Racing (TWR) i wystartuje w wyścigu Specialized. Kilka godzin później TWR wydało oświadczenie, w którym uderzyło Gwin, twierdząc, że naruszyło list intencyjny podpisany w sierpniu - list, który ich zdaniem zobowiązał mistrza świata w 2011 i 2012 roku do TWR na następne trzy lata.

Dziś rano Gwin po raz pierwszy odezwał się, wysyłając wiadomość na swojej stronie sponsorującej Hookit, kwestionując twierdzenia, że ​​złamał umowę z TWR. „Mój kontrakt wygasł” - napisał. Gwin mówi, że podpisał list intencyjny z TWR, ale ruszył dalej, gdy kontrakt przedstawiony przez TWR w listopadzie „nie był umową, którą zawarliśmy”. Pełne oświadczenie Gwin można przeczytać poniżej:

Piszę tę notatkę publiczną, aby, mam nadzieję, rzucić nieco światła na to, co się właściwie dzieje z moim przejściem do Specialized.

Doniesienia o zerwaniu umowy z 23 Degrees / Trek World Racing są fałszywe. Moja umowa wygasła. Jednostronicowy list intencyjny, który podpisałem, oznajmił, że w przyszłości będzie „umowa na pełną długość” z „precyzyjnymi warunkami”. 16-stronicowa umowa, która pojawiła się pod koniec listopada, nie została przeze mnie podpisana, ponieważ nie była to umowa, którą zawarliśmy. Przeszedłem do zespołu, który dał mi kontrakt, którego chciałem, i takie są fakty.

Doniesienia prasowe są niedokładne, niesprawiedliwe i jednostronne. Ponieważ 23 Degrees zatrudniło prawników i zagroziło, że mnie pozwie, moi prawnicy powiedzieli mi, że na razie nic nie mówię.

Jadąc dla Treka, dotrzymałem mojego kontraktu i dałem im mój 100% wysiłek i pełne zaangażowanie. Mam zamiar zrobić to samo dla Specialized.

Na razie chcę poinformować moich fanów, że mój trening poza sezonem przebiega świetnie. Uwielbiam moje nowe motocykle i jestem bardziej podekscytowany ściganiem się w tym roku niż kiedykolwiek wcześniej. Ogromne podziękowania dla rodziny Specialized za tak niesamowitą okazję i wsparcie.

Mam nadzieję, że wszyscy rozumieją, że w tej chwili nie mogę o tym więcej mówić, ale czułem, że muszę trochę oczyścić powietrze, nie wchodząc zbytnio w sprawy prawne.