Anonim
Fans get absolutely STOKED at the 107th edition of the Milan-Sanremo race in 2016.

Tim de Waele przez Getty

Kiedy luty zbliża się ku końcowi, zapaleni fani kolarstwa zaczynają słyszeć, że „To najwspanialsza pora roku” zapętla się w ich głowach. To ich najszczęśliwszy sezon - czas na wiosenne klasyki.

Te jednodniowe wyścigi to wszystko, co jest świetne w wyścigach rowerowych. Oto dlaczego warto na nie zwrócić uwagę - nawet jeśli nie jesteś fanem jazdy na rowerze. (Uważaj jednak: nadążanie za klasykami prawdopodobnie zainspiruje cię do samodzielnego uderzenia w chodnik. Dowiedz się wszystkiego, co musisz wiedzieć, aby podbić drogi w pełnej książce umiejętności rowerowych).

POWIĄZANE: 7 chwalących się prawami klasyków wiosennych, na których możesz jeździć sam

Omloop Het Nieuwsblad

Tim de Waele przez Getty

Kiedy: 25 lutego

Gdzie: Gent, Belgia

Co: Od pierwszej edycji Omloop Het Nieuwsblad w 1945 roku OHN otworzył sezon Spring Classics. Ponieważ przebiega przez wiele takich samych brukowanych podjazdów, jak April Tour of Flanders, jest to kluczowe wydarzenie testowe dla elitarnych kandydatów. Ta edycja to pierwszy występ OHN na najwyższym torze wyścigów szosowych, UCI WorldTour.

Specjalny sos: nie musisz nawet rezygnować z pidżamy o tematyce rowerowej, aby oglądać najlepsze dostępne miejsce. Znajdź transmisję na żywo - w domu, w sklepie rowerowym lub w barze, jeśli masz szczęście. Jednak ze względu na datę pod koniec lutego OHN jest często zdominowany (i czasami anulowany) przez złą pogodę. Jest to jednak również świetne wydarzenie dla fanów wyścigów kobiet; OHN organizuje wydarzenie dla kobiet od 2006 roku, na tych samych drogach i tego samego dnia co mężczyźni.

Profesjonaliści sprawiają, że Spring Classics wygląda na łatwy. Dlatego:

W pobliżu

W pobliżu

Strade Bianche

Claude Zipfel z Luksemburga przez Wikimedia

Kiedy: 3 marca

Gdzie: Siena, Włochy

Co: ten profesjonalny wyścig rowerowy to studium przypadku, w jaki sposób zrobić natychmiastowy klasyk. Po raz pierwszy w 2007 roku karny kurs Strade Bianche i wspaniałe toskańskie widoki sprawiły, że stał się ulubieńcem fanów i kierowców wyścigowych.

Najlepszą częścią mogą nie być nawet żwirowe odcinki, ale trzymające w napięciu zakończenie wspinaczki do centrum Sieny starożytnymi, wąskimi, brukowanymi uliczkami. (Ciekawostki: dosłowne tłumaczenie Strade Bianche to „białe drogi”; odnosi się do sterrati lub nieutwardzonych dróg gospodarskich używanych na części trasy o długości 175 km.)

POWIĄZANE: 7 powodów, by popijać sezon Pro Road Cycling

Specjalny sos: miłośnicy historii starożytnej utracą go dzięki temu. Dla nich nie ma lepszego, bardziej ekscytującego miejsca do obserwowania wyścigu niż Piazza del Campo, starożytny plac miejski (i miejsce światowego dziedzictwa UNESCO), gdzie wyścig się kończy. To tutaj odbywa się słynny wyścig konny Palio di Siena.

Ponadto profesjonaliści nie są jedynymi, którzy doceniają te drogi. Jeśli chcesz trochę posmakować Strade Bianche, wypróbuj l'Eroica, gran fondo na tym samym torze, na którym trzeba jeździć na rowerach historycznych lub w stylu vintage. (Są teraz wydarzenia w Kalifornii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Japonii.) Więc miej notatki z książek profesjonalistów, kiedy przejeżdżają obok.

Milan-San Remo

CucombreLibre przez Flickr

Kiedy: 18 marca

Gdzie: Mediolan na wybrzeże Liguryjskie, Włochy

Co: Jeden z pięciu „zabytków” pro kolarstwa - najstarszego, najbardziej prestiżowego z jednodniowych wyścigów - 110-letnia impreza to wyróżniający się klasyk dla sprinterów.

Milan-San Remo (Milano-Sanremo, jeśli jesteś Włochem) to najdłuższy jednodniowy wyścig w kolarstwie zawodowym, na wyczerpującym 291 km (nie licząc około 30 km „neutralnego” startu z centrum Mediolanu). Druga strona: jest w większości płaska, z kilkoma skromnymi podjazdami pod koniec.

Nie można dziś zrobić nowego wyścigu, takiego jak Milan-San Remo - dosłownie. Przepisy UCI zasadniczo zabraniają jednodniowych zawodów na dystansie 280 km, a dystans ten jest dozwolony tylko w przypadku olimpijskiego wyścigu drogowego.

The Secret Sauce: Fani poczują smak dobrego życia (i świetnej jazdy) w regionie sąsiadującym z rasą. W San Remo fani wyścigów mogą spacerować po promenadzie tego modnego kurortu (lub skorzystać z niesamowitych tras rowerowych w Finale Ligure) i delektować się wiosennym warzywnym risotto. Czy możemy zasugerować dodanie pesto, sosu, który powstał właśnie na wybrzeżu Ligurii w Genui?

Tour of Flanders

Tim de Waele przez Getty

Kiedy: 2 kwietnia

Gdzie: Antwerpia do Oudenaarde, Belgia

Co: Paris-Roubaix budzi wielkie zainteresowanie amerykańskich umysłów, ale dla Belgów Tour of Flanders to Super Bowl kolarstwa. Brukuje! Wspina się! Brukowane podjazdy (powiedzmy: hellingen)!

Specjalny sos: szaleni fani, frytki i piwo - drugi z zabytków rowerowych ma to wszystko.

PODOBNE: Najlepsze piwo o tematyce rowerowej dla miłośników jazdy na rowerze

Od czasu przejścia do mety większość legendarnego obszaru Oude Kwaremont zajmują drogie miejsca dla VIP-ów. Jeśli wolisz, powiedzmy, nowy rower, udaj się do Geraardsbergen, domu spornej wspinaczki Kapelmuur. (Wrócił w tym roku na kurs po kontrowersyjnym usunięciu z kilku ostatnich wydań.) Znajdź bar z dużym wyborem belgijskich naparów i klientów i napij się dramatu, aby uzyskać holistyczne zanurzenie. Możesz także rozkoszować się sceną na samym torze wyścigowym i świadczyć o najdzikszym fandomie na rowerze.

Przekąski są niezbędne do tego wszystkiego. Ty też na to zasłużyłeś, ponieważ dzień wcześniej jeździłeś sportowo we Flandrii, prawda?

Paris-Roubaix

FRANCOIS LO PRESTI przez Getty

Kiedy: 9 kwietnia

Gdzie: Paryż do Roubaix, Francja

Co: w przypadku wyścigu, który jest zasadniczo loterią, Paris-Roubaix nigdy nie wytwarza niegodnego zwycięzcy. To po prostu zbyt trudne, z 55 kilometrami starożytnych, zniszczonych, brukowanych dróg, które podbijają paczkę, niszcząc rowery i ciała. Jeśli pada deszcz, jeźdźcy mają do czynienia ze zdradliwym błotem; w suchym, duszącym pyle.

POWIĄZANE: 10 powodów, dla których będziesz się kopał za brakujące Paris-Roubaix

Specjalny sos: profesjonaliści nie są jedynymi, którzy się ścigają.

Roubaix jest jednym z niewielu wyścigów, w których można ścigać się w wyścigach, łapiąc jeźdźców w kilku punktach; próba dotrzymania im kroku to połowa zabawy. Najbardziej ambitny? Rozpocznij przy wyjściu z sektora lasu Arenberg (miejsce wagonu, w którym w 1918 r. Podpisano zawieszenie broni w I wojnie światowej); wskocz do samochodu i przejedź go autostradą A23 do Orchies, brutalnego odcinka o długości 1, 7 km, który często nawiedza wiatr boczny. Następnie wróć na autostradę do Roubaix, aby złapać metę na welodromie.

Miłośnicy historii: jeśli oglądasz w telewizji, możesz ujrzeć stare szyby kopalni i opuszczone fabryki; region Nord Pas des Calais był niegdyś francuskim centrum wydobywczym i produkcyjnym. Ale obie wojny światowe mocno uderzyły w ten obszar; przydomek rasy - „Piekło Północy” - nie odnosi się do brukowanych dróg, po których jeżdżą jeźdźcy, ale do następstw okopu i wojny chemicznej z I wojny światowej.

Amstel Gold Race

Bryn Lennon przez Getty

Kiedy : 16 kwietnia

Gdzie : Maastricht, Holandia

Co : Amstel, względna babka wśród klasyków, jest „jedyna” w swoim 52. roku życia. Ale teraz jest to istotna część „Tygodnia Ardenów”, trio pagórkowatych klasyków, które przenoszą wyścigi z smaganego wiatrem bruku Flandrii i Roubaix na sezon wyścigów etapowych.

Z 30 stosunkowo krótkimi podjazdami, Amstel jest karą, a podjazdy zwiększają częstotliwość, gdy wyścig zbliża się do mety, co czyni go jednym z najbardziej trzymających w napięciu wydarzeń w wyścigach rowerowych.

Sos Specjalny: Spędzisz tyle samo czasu na jeździe, co oglądanie innych; mieć wymówkę, aby zjeść ciasto na śniadanie; i „musisz” uhonorować sponsora wyścigu z uznaniem dla piwa. (Oto kilka korzyści zdrowotnych wynikających z picia, które wprawią cię w duchy - przepraszam, duchu.)

Holenderska prowincja Limburgia jest prawdziwą rozkoszą dla jeźdźców drogowych - dosłownie setki kilometrów lekkiego ruchu, małe zaplecza, które wiją się przez teren, który przeczy stereotypowi Holandii jako płaskiej i pozbawionej cech.

Jeśli oglądasz w telewizji, niektóre ciasta na śniadanie: lokalna specjalność Limburgii, zwana vlaai, to placek wypełniony owocami z kreskowaną skórką.

Łapiesz opóźnienie taśmy? Choć wyścig nazwany jest od sponsora, siedziba browaru Amstel jest zlokalizowana daleko na północy, niedaleko Hagi. Ale Limburgia posiada dowolną liczbę browarów o stylach od pils (Alken-Maes) do lagerów Reinheitsgebot (Alfa), z których niektóre są importowane do USA.

Fleche Wallonne

Tim de Waele przez Getty

Kiedy: 19 kwietnia

Gdzie: Huy, Belgia

Co: Fleche Wallonne to ciekawostka wśród klasyków: sprinterzy mogą ukończyć biegi. 200-kilometrowy wyścig ma nierówną trasę, ale podstawową cechą są trzy tory, które pokonują słynną Mur (ściana) de Huy, krótką, ale bolesnie stromą wspinaczkę. Wczesna przerwa zawsze ma miejsce; i prawie zawsze zostaje złapany. Ostateczne wejście na Mur zwykle spotyka grupę ponad 50 jeźdźców, która szybko zostaje zmniejszona do garstki jeźdźców na szczycie. Wczesna część wyścigu nie jest tak ekscytująca, ale nadrabiają ją ostatnie dwa lub dwa szczyty szczytowych okazji do schadenfreude.

POWIĄZANE: Najlepsze pro-kolarskie wspinaczki, których możesz spróbować w domu

Specjalny sos: Możesz łatwo sprawić, aby ten dzień był o Tobie. Obejrzyj wyścig, aby uzyskać motywację do pokonania swojego rodzinnego miasta. Na zaledwie 1, 3 kilometra Mur ma średnią wartość 9, 3 procent, z zakrętami aż do zerwania łańcucha o 26 procent.

Chcesz coś bardziej stromego, aby samemu wypróbować? Kilka opcji: Fargo Street w Los Angeles (32 procent); Filbert Street w San Francisco (31, 5 procent) lub Canton Avenue w Pittsburghu, która ma zaledwie 630 stóp długości, ale zwiększa się do 37 procent w jednym krótkim odcinku. (Premia: część jest brukowana.) Stroma: legendarna Waipio Valley Road na dużej wyspie Hawajów, która wynosi średnio 25 procent i ma nachylenie do 45 procent - tak strome jak niektóre trasy z czarnym diamentem. Jest ograniczony do pojazdów z napędem 4WD, ale rowery są dozwolone, jeśli się odważysz.

Liege-Bastogne-Liege

Bryn Lennon przez Getty

Kiedy: 23 kwietnia

Gdzie: Liege, Belgia

Co: LBL podsumowuje wiosenne klasyki; potem nadejdzie sezon wyścigów etapowych do sierpnia. Co ważniejsze, wielu profesjonalistów uważa LBL za najcięższy jednodniowy wyścig w sporcie.

Dlaczego? Amstel ma więcej podjazdów, w końcu Flandria jest dłuższa. Ale LBL jest zupełnie inną bestią: przychodzi pod koniec Tygodnia Ardenów, co tylko utrudnia przetrwanie kombinacji długości, pagórkowatości i często zimnych i wietrznych warunków, w których jest kwestionowany.

Kilka ciekawostek: nazywany „la Doyenne”, jest to najstarsze nieprzerwane wydarzenie w zawodowym kolarstwie; pierwsza edycja odbyła się w 1892 roku.

Specjalny sos: entuzjaści historii wojny, przełam swoje pamiątkowe stroje.